Portfolio to zbiór wybranych zdjęć, prezentujących umiejętności fotografa. Najczęściej przyjmuje formę ładnie oprawionego albumu, zawierającego 20-30 zdjęć w formacie 20×30 cm. Wiele firm sprzedaje specjalnie przeznaczone do tego celu teczki, w których można swobodnie wymieniać zdjęcia. W dzisiejszych czasach portfolio najczęściej jednak przyjmuje postać elektroniczną – strony WWW lub dysku CD/DVD. Gdy chcecie jednak pokazać ważnemu klientowi swoje prace, strona www wcale nie jest najlepszym rozwiązaniem.
Zapraszamy do obejrzenia filmu zaprezentowanego poniżej, w którym lektor pokazuje jak w programie Photoshop można urozmaicać fotografię poprzez manipulowanie barwą wybranych obszarów zdjęcia.
Aby przeprowadzać korekcję kolorów trzeba mieć choć podstawową wiedze na temat koloru i jego powstawania. Wszyscy wiemy, że światło białe to składowa trzech kolorów: czerwonego, zielonego, niebieskiego (Red Green Blue). Natomiast w druku sytuacja wygląda inaczej. Aby móc wydrukować całą (a raczej jak największą) gamę kolorów trzeba zastosować kolory drugorzędne czyli: turkusowy (Cyjan), fioletowo-różowy (Magenta) i żółty (Yellow) oraz czarny (Black – oznacza się go „K”, aby uniknąć pomyłki z kanałem niebieskim „B”). Użycie tych kolorów zamiast RGB (w druku) ma związek z różnicą pomiędzy kolorami substraktywnymi i addytywnymi oraz możliwościami uzyskania z nich innych kolorów-bez wnikania w szczegóły.
Zdjęcia ludzi zawsze były dla mnie fascynujące. Wielu uznanych fotografów budowało swoją sławę portretując. Najkrótsza klasyfikacja jaką stworzyłem w oparciu o przeczytane publikacje wygląda mniej więcej tak:
Portrety dzielimy na:
- Studyjne (wykonywane w studio)
- Środowiskowe (wykonywane w naturalnym środowisku portretowanego, w oparciu o studyjne wyposażenie i osprzęt, oświetlenie etc.)
- Dokumentalne (portrety wykonywane ‘na gorąco’, w warunkach zastanych)
W moich ambitnych planach stworzenia „małego i zwięzłego poradnika dla początkujących, spisanego ręką początkującego” chciałbym rozwinąć szerzej tematykę portretu studyjnego, a z pewnością nabyte umiejętności wykorzystamy z powodzeniem w innych rodzajach fotografii portretowej.
Robienie zdjęć pod wodą nie jest o wiele bardziej skomplikowane niż na powierzchni Ziemi. Oczywiście wymaga od fotografa użycia nieco odmiennego sprzętu oraz zdobycia nowych umiejętności np. pływania i nurkowania. Jednak warto spróbować efekty mogą być zadziwiające.
Podkładanie tła na pozór jest proste. Niestety jeżeli chcemy uzyskać efekt wiarygodny zadanie jest już znacznie bardziej skomplikowane i pracochłonne.Szczególnie w przypadku portretów pojawia się zazwyczaj bardzo poważny problem. Chodzi o zaznaczanie włosów. Jakże często właśnie włosy sprawiają, że widz domyśla się, iż dokonany został fotomontaż. Na nieszczęście nie jest to jedyna kwestia, na którą musimy zwrócić szczególną uwagę. Niejednokrotnie fotograficy cyfrowi zapominają o absolutnie podstawowych sprawach związanych nie tyle z obsługą programu Photoshop, co z prawami fotografii. Przykładem może być głębia ostrości. Obiekt na pierwszym planie i tło, zwłaszcza w fotografii portretowej, na ogół nie są równie ostre. Dziwią zatem obrazki, na których zarówno portretowana osoba, jak również tło są identycznie ostre.
Kiedy zdobędziemy już sprzęt : aparaty, obiektywy, filmy i będziemy mieli przed sobą upragnionego zwierzaka, którego chcemy sfotografować (wiemy gdzie przebywa, jak się zachowuje itp.) rodzi się pytanie : jak to zrobić aby znalezć się koło niego w odległości ok. 5- 10 m. i aby on o tym nie wiedział ?!
Gdy chcemy szybko stworzyć galerię naszych zdjęć w Internecie warto skorzystać z dwóch darmowych projektów, które dzięki skryptom PHP i technologii Flash, stworzą efektowną galerię fotografii, z automatycznym generowaniem miniaturek i animowanymi przejściami. Wystarczy tylko przekopiować odpowiednie pliki na serwer, skopiować swoje zdjęcia i uruchomić dołączony skrypt PHP.
Nazwa efektu mówi sama za siebie - film instruktażowy przedstawia przy pomocy jakich narzędzi i w jaki sposób można wybielić zęby na zdjęciu portretowym.
Fotografia to dla wielu osób hobby, a bycie amatorem, to sięgając do źródłosłowu, po prostu robienie tego co się lubi. Zdarza się jednak tak, że przypadek, znajomości, czy też długoletnie inwestycję w swoje umiejętności i kontakty, owocują zleceniem fotograficznym. W tym momencie nie ma większego znaczenia, czy jest się profesjonalistą, czy też amatorem. Od kiedy podpisujesz swoje zdjęcia imieniem i nazwiskiem – jesteś fotografem, bo bierzesz osobistą odpowiedzialność za to co tworzysz. Od momentu zaś, gdy niezależnie od warunków, osiągasz powtarzalne wyniki, na możliwie wysokim poziomie technicznym i estetycznym – jesteś profesjonalistą. Jeżeli czujesz więc, że twoje umiejętności zapewniają taką powtarzalność i poziom, nic nie stoi na przeszkodzie by brać za to pieniądze. Pozostaje pytanie ile?
W czasach kryzysu wszyscy… (może poza bankierami i politykami?) starają się oszczędzać. Jednak jak połączyć oszczędzanie z lepszą jakością zdjęć? Przecież najbardziej popularna jest opinia, że jedynie skutecznym sposobem na dobre zdjęcie jest kupienie nowego aparatu lub obiektywu. Najlepiej najdroższego bo tylko one robią „ładne zdjęcia”. Czy zatem da się polepszyć jakość zdjęć bez wydawania pieniędzy? Proponuję kilka darmowych lub bardzo tanich rozwiązań.
W dobie autofokusów, wykorzystywanych w prawie każdym aparacie, coraz mniej osób potrafi ręcznie i równie sprawnie ustawiać ostrość zdjęcia. A co powiecie na łapanie ostrości obiektywem odczepionym od korpusu? Właśnie na tym polega freelensing czyli technika, która istniała od dawna, ale dopiero niedawno ktoś ją nazwał i spopularyzował. Przyjrzyjmy się jej bliżej.
Designed by Inkanet.