Według klasycznych zasad fotografowania należy robić zdjęcia, mając źródło światła za plecami. Fotografia pod światło jest niedoceniana, a niewielu fotografujących wie, że odpowiednio wykorzystując możliwości fotografii cyfrowej, mogą wykonać poprawne zdjęcie pod światło . Fotografia taka może przynosić niezwykle ciekawe efekty artystyczne, o ile użytkownik aparatu będzie świadomie wykorzystywał możliwości sprzętu, kadrowanie i warunki atmosferyczne.
Często podróżujesz z plecakiem, w którym dźwigasz namiot, ubrania na kilka pór roku i sprzęt fotograficzny. Podejrzewam, że odczuwasz na plecach każdy kilogram. Jaki sprzęt fotograficzny zabierasz na takie wyprawy jak np. 7-miesięczna podróż do Indii i Nepalu?
Przy dalekich i bliskich podróżach liczy się nie tylko każdy kilogram, liczy się każde 100 gram! Musze przyznać, że mam system, który sobie wypracowałem, noszenia sprzętu z przodu: dopinam do plecaka w okolicach piersi i od dołu spinam z plecakiem. Istota jest taka, żeby aparat i obiektywy były jak najłatwiej dostępne, gotowe w każdej chwili.
Czy fotografowanie "z lotu ptaka" wiąże się z dużymi kosztami?
Paweł Młodkowski: Duże koszty to bardzo względne pojęcie. Są one tym większe im droższy w zakupie lub eksploatacji jest statek powietrzny i sprzęt fotograficzny, którym się posługujemy. Najtańszą opcją jest wysyłanie w powietrze aparatu przyczepionego do latawca, balonu lub modela latającego. Wynajęcie samolotu, śmigłowca, motolotni czy motoparalotni to koszty od kilkuset do kilku tysięcy złotych za godzinę lotu.
Jeżeli analizować fotografię pod kątem jej jakości, to łatwo dojść do wniosku, że jest ona jakby wielowarstwowa. Aby nie bawić się w zgadywanki: treść informacji lub istota przesłania autorskiego zawartego w obrazie, atrakcyjność lub nowatorstwo w artystycznym sposobie przekazania tych wartości, wreszcie to, co można ująć w pojęciu technicznej sprawności, tworzą w sumie te warstwy, które składają się na jakość fotografii.
Niewątpliwie konkursy fotograficzne mnożą się ostatnio jak grzyby po deszczu. Widać to nawet na facebooku, gdzie na niedawno powstałym profilu "Konkursy fotograficzne", wrzucane są informacje o wszystkich aktualnych konkursach - dużych i małych. Z jednej strony taka intensywność fotograficznej rywalizacji to dobre zjawisko, bo poszerza pole działań fotograficznych i angażuje fotografujących. Ale jest wielu takich, których ta ilość konkursów obezwładnia, trochę jak Noc Muzeów, bo czują że nie dadzą rady wziąć udziału we wszystkim, co ich interesuje. Inni programowo nie wysyłają zdjęć na konkursy, nie ufając rzetelności czy też umiejętnościom jury, podejrzewając że czynniki pozafotograficzne decydują o wynikach.
Pamiętasz kiedy zrobiłeś swoje pierwsze zdjęcie?
Andrzej Dragan: Tak, to było w 2003 roku. Zaraz po tym, jak kupiłem Canona PowerShota G3 – mój pierwszy aparat.
Nie fotografowałeś na filmie?
A.D.: Nigdy nie robiłem zdjęć aparatem tradycyjnym, jestem dzieckiem fotografii cyfrowej. Wiem na czym polega wywoływanie zdjęć w ciemni, bo moja mama się tym zajmowała, a ja - jako 3-letni brzdąc - ją podpatrywałem. Sam jednak nigdy się w to nie bawiłem.
"U mnie fundamentem wszystkiego, takim punktem wyjścia, jest fotoreportaż. Zawsze stawiałem go na pierwszym miejscu. Zdjęcia podróżnicze starałem się wykonywać równolegle."
Panoramy zawsze znajdowały swoje miejsce w przedstawianiu rzeczywistości. Pojawiały się już w malarstwie, pozwalając na pełniejsze prezentowanie miejsc bądź wydarzeń. W czasach fotografii, gdy ich tworzenie jest łatwiejsze, trudno nie docenić możliwości ukazania fotografowanego miejsca inaczej niż za pomocą pojedynczego kadru. Z początku pod pojęciem panoram rozumieliśmy głównie sklejanie kilku zdjęć, wykonanych w poziomie i pionie.
Jeśli kiedykolwiek posługiwałeś się narzędziami Dodge (rozjaśnianie) i Burn (przyciemnianie), wiesz, że nie należą one, delikatnie mówiąc, do najbardziej udanych. Dlatego też profesjonaliści korzystają z metody opisanej poniżej — daje ona taką kontrolę nad obrazem, o jakiej mógłbyś tylko pomarzyć, posługując się klasycznymi narzędziami Dodge i Burn. Co więcej, technika ta „nie wpływa destrukcyjnie na piksele” (czyli nie niszczy pierwotnego wyglądu obrazka podczas edycji).
Jeśli często fotografujesz w słabych warunkach oświetleniowych, problem szumu na zdjęciach zapewne nie jest Ci obcy. Czy może być coś gorszego od tych uciążliwych, czerwonych, zielonych lub niebieskich kropek, które pokrywają całą powierzchnię obrazu? Okazuje się jednak, że istnieje sposób na jego redukcję (niezależnie od tego, jak go nazwiesz — „szumem kanału niebieskiego”, „szumem spowodowanym zbyt wysoką czułością ISO”, „rozmazanymi kolorami” lub po prostu „denerwującymi, czerwonymi, zielonymi i niebieskimi kropkami”). Aby się o tym przekonać, wykonaj poniższe ćwiczenie.
Na przygotowanie prawidłowego procesu tworzenia wyciągów barwnych składa się znajomość jego zasad, podstaw technologii druku barwnego oraz zmiany kilku domyślnych ustawień Photoshopa. Przy czym nie należy traktować tych ustawień jako stałych i niezmiennych. Zmieniają się one wraz z rodzajem opracowywanej grafiki, techniki i warunków druku oraz technik korekty barwnej.
Dostęp do ustawień separacji w Photoshopie daje okno Ustawienia kolorów (Color Settings), a ściślej Przestrzeń robocza (Working Spaces) - CMYK. Zestaw domyślnych ustawień Photoshopa może być dobry dla webdesignerów, lecz nie dla osób przygotowujących obrazki do druku. W predefiniowanych ustawieniach (Settings) na dobry początek zmieniamy cały ich zestaw na Ustawienia druku dla Europy (Europe Prepress Defaults) reprezentujący uśrednione ustawienia typowe dla warunków druku i rodzajów farb stosowanych w Europie.
Światło w fotografii pełni nie tylko funkcję techniczną, ale również estetyczną. Są zdjęcia, w których mniej istotne jest, jaką kamerą zostały wykonane, natomiast ich wartość polega na umiejętnym operowaniu światłem. W fotografii studyjnej mamy szerokie możliwości dowolnego kształtowania obrazu oświetleniem. Wbrew powszechnym mniemaniom ograniczeniem nie są możliwości posiadanego przez nas sprzętu oświetleniowego, ale często nasze skromne umiejętności.
Można powiedzieć, że do filtrów specjalnych, zwanych też efektowymi, zaliczamy właściwie wszystkie te, których nie da się zaliczyć do żadnej innej grupy. Nie jest to jednak ścisła definicja. Niektórzy np. filtry szare zaliczają do efektowych, inni je rozgraniczają. Tak czy inaczej, występują pewni mniej lub bardziej typowi reprezentanci grupy filtrów efektowych – postaramy się w tej lekcji przedstawić ich przegląd i zaprezentować przykłady użycia tych najbardziej typowych.
Designed by Inkanet.