Wywiad z Maciejem Mańkowskim - "W moich fotografiach najważniejsza jest harmonia"Po pierwsze chcę, żeby ten ktoś widział dokładnie to, co ja widzę. Mówiąc kolokwialnie chcę zamknąć go w swoim świecie, żeby za dużo nie kombinował, ale jednocześnie skłonić do myślenia, pobudzić wyobraźnię. Fotografia aktuBardzo duże znaczenie ma odpowiednie podejście do modela (w naszym wypadku – modelki, ponieważ zajmiemy się bardziej popularnym aktem kobiecym) i związane z tym przygotowania. W pracy z modelką podstawowe znaczenie ma komfort fotografowanej osoby. Kluczową sprawą staje się zaufanie do fotografa. Historia aktuStarożytność Trzy aktySzanowny Panie Redaktorze, zrządzeniem losu jestem przyjacielem jednego z najlepszych (w mojej skromnej ocenie) fotografików w Polsce - pana Grzegorza Zawadzkiego (...) Jest on mistrzem fotografii aktowej. Ale nie o same zdjęcia tutaj chodzi. (...) kobiety po sesji u tego artysty wychodzą odmienione na całe życie, zyskują wiarę w siebie, podejmują decyzje, których by w życiu nie podjęły (...) widząc siebie w jego pracach, wybuchają płaczem ze szczęścia, piszą: » Mistrzu, dziękuję ci za moją nieśmiertelność «. (...) Fotografia i dydaktyka - rozmowa ze Zbigniewem ŁagockimCzy ma Pan jakichś absolutnych mistrzów? Akt - cykl porad Wacława WantuchaJK: Skoro możesz udzielić nam porad dotyczących fotografii aktu, może zacznijmy od podstaw - czy mógłbyś wpierw zdefiniować, czym jest "akt"? Wacław Wantuch o akcie - przygotowanie ciała modelkiJK: Poprzednim razem rozmawialiśmy o pracy z modelką, ale w kontekście psychologicznym, teraz porozmawiajmy o bardziej "technicznych" zagadnieniach związanych z pracą z modelką. Może kilka słów wstępu? Wacław Wantuch o akcie - oświetlenieWiększość ludzi eksperymentujących z oświetleniem studyjnym, prędzej czy później weźmie do ręki lampę błyskową. Nie znam przypadku, aby fotograf po zasmakowaniu możliwości, jakie daje studyjna lampa błyskowa miał ochotę wrócić do światła ciągłego pracując w warunkach studyjnych. Wacław Wantuch o akcie - aparat i optykaKtóregoś dnia postanowiłem, że zabieram się za album "Akt". Jedynym aparatem, jakim wtedy dysponowałem był małoobrazkowy analog (kiedyś trzeba będzie przypominać, że dawno, dawno temu były takie aparaty, do których wkładało się film światłoczuły uchylając takie drzwiczki w tylnej części korpusu). Na pierwszych sesjach trzeba było modelce zaczynać od opowiadania bajek na temat planowanej sesji w oparciu o rysunki. Oj, przydatny był wtedy szkicownik i sporo wyobraźni po stronie modelki. Zaraz po sesji niezbędne okazywały się umiejętności laboranta, trzeba było wywołać nawet kilkanaście filmów, zrobić stykówki, wybrane ujęcia opracować i powiększyć, by wreszcie zeskanować to, co nadawało się z sesji jako materiał do tego projektu. W rezultacie modelka z niecierpliwością oczekiwała na efekty sesji, podczas gdy fotografo-rysownikowi nie brakowało ciemniowych zajęć. Planowałem sporo sesji i dosyć szybko pomyślałem o zakupie cyfrówki. Wybór nie był łatwy, gdyż nie było jeszcze mowy o cyfrowej lustrzance, a dostępnych było tylko kilka modeli kompaktów od różnych producentów. Po wypożyczeniu i przetestowaniu tych aparatów zdecydowałem się na aparat Olympusa. Sesja nareszcie zmieniła się w zajęcie polegające na robieniu zdjęć! Od tamtej chwili rysuję tylko wtedy, kiedy przyjdzie mi na to ochota, o ciemni i skanerze zapomniałem, a laboratorium odwiedzam z płytą kompaktową. Rozmowa z Wacławem Wantuchem (akt)"W kobietach są całe oceany ciekawości, której nie można zaspokoić..." - o fotografii kobiecego ciała, fotografii cyfrowej i miejscu komercji w twórczości artysty rozmawiamy z Wacławem Wantuchem. Wywiad z Robertem Nawarą (akt)Mariush: Czy mógłbyś opowiedzieć w kilku zdaniach o swojej pierwszej sesji z nagą modelką (modelką - nie żoną) - interesują mnie przede wszystkim twoje emocje (jeśli coś pamiętasz jeszcze)? Rozmowy o akcieJest pan znany z fotografowania aktów. Wydał pan dwa albumy z fotografiami nagiego ciała kobiet. Jakie kobiety pan fotografuje? |
Designed by Inkanet.